Balisty i pikinierzy
Na drugim poziomie w zamku Życia czeka nas trudny wybór. Jeżeli preferujemy grę na dystans, to balisty będą przydatniejsze, jeżeli wolimy grę mieszaną (i planujemy na 3 poziomie wybrać mnichów) lub grę w bezpośrednim starciu (co dla życia jest bardzo kiepską i tragiczną w skutkach taktyką) to można wybrać pikinierów. Balisty to jednostki mechaniczne, więc nie działa na nie spora część czarów, w tym czarów śmierci, które oddziałują jedynie na stworzenia żywe. Balisty mają całkiem spory zasięg, zadają niemałe obrażenia, mają jednak dość przeciętne współczynniki. Poza tym posiadają jedną wadę - nie można ich wskrzesić, bo nie są żywe. Jednak wraz z kusznikami stanowią dość dużą siłę rażącą wroga na dystans, co jest przydatne. Jednak w przypadku gdy walczymy z diabłami są średnim wyborem - wówczas diabły mogą szybko je wyeliminować. Pikinierzy to naziemne jednostki atakujące wręcz. Mają dużo punktów życia i dobre współczynniki obronne. Współczynniki ataku są przeciętne, choć obrażenia przez nich zadawane są niemałe. W dodatku pikinierzy atakują z pewnego dystansu, nie podchodząc blisko do przeciwnika, co uniemożliwia mu kontratak. Mają ponadto zdolność negowania u przeciwnika umiejętności pierwszego uderzenia. Pikinierzy są naprawdę bardzo przydatnymi w walce istotami - często przydatniejszymi niż balisty.